W aktualnych kolekcjach biżuterii najczęściej spotykanymi przykładami sztuki jubilerskiej są przedmioty datowane na XIX i XX wiek. Choć w omawianych stuleciach popularne były bransolety, brosze oraz kolczyki, to szczególnym uznaniem i powszechnością objawiającą się w codziennym użytkowaniu cieszyły się pierścionki.

W związku ze zbliżającą się Walentynkową Aukcją Biżuterii organizowaną przez galerię KAREA Gemstone Space zapraszamy do zapoznania się z bogatą i przyciągającą uwagę kolekcją pierścionków dostępną w ofercie aukcyjnej, a także z historią pierścionków antykwarycznych i vintage, które będą stanowić doskonały prezent walentynkowy.

Z pełną ofertą aukcyjną można zapoznać się na platformie OneBid

Jaka jest różnica między biżuterią antykwaryczną a vintage?

Kolekcjonerzy, rzeczoznawcy i historycy sztuki używając terminu antykwaryczny, mają na myśli przedmioty powstałe co najmniej sto lat temu. W klasyfikacji jubilerskiej jest to więc biżuteria dawna (antyk, średniowiecze, nowożytność – renesans i barok) oraz – najczęściej spotykana – nowoczesna, w której poczet wchodzi biżuteria wiktoriańska, edwardiańska (kraje anglosaskie), secesyjna (Europa kontynentalna) oraz biżuteria art déco. Przedmioty powstałe po II wojnie światowej są natomiast traktowane jako elementy współczesnej kultury materialnej i popularnie nazywane vintage.   

Wprowadzenie

Na początku XIX wieku pierścionki stanowiły podstawową, codzienną ozdobę. Arystokracja i zamożne mieszczaństwo praktykowała zwyczaj noszenia kilku pierścionków na każdej ręce. Do połowy omawianego stulecia oprawy pierścionków były zdobione motywami ze świata fauny i flory. Szczególnie popularny detal stanowiły drobne listki ze złota, polichromowane emalią, które pełniły rolę podpory dla umieszczonego w otworze obrączki kamienia. Od końca XVIII wieku pod kamieniami osadzonymi w pierścionkach umieszczano folię, która miała wzmocnić barwę i podbić spektakularny charakter klejnotu.

Wilhelm von Harnier, Malarz z rodziną, 1838 – typowe dla okresu biedermeieru przedstawienie rodzinnego życia klasy średniej, która w XIX wieku stanowiła największą grupę społeczną; źródło: Jerzy S. Majewski/© miastarytm.pl
Regard Rings

Począwszy od lat 20. XIX wieku, na kanwie nurtu sentymentalizmu, poszukiwano pierścionków wysadzanych kamieniami, których pierwsze litery nazwy składały się na imiona lub istotne dla osoby noszącej go słowa. Warto w tym miejscu przywołać popularne na początku epoki wiktoriańskiej Regard Rings traktowane jako pierścionki zaręczynowe. Charakteryzowały się one rzędem pięciu, ułożonych horyzontalnie kamieni, których pierwsze litery nazw układały się w słowo regard (szacunek)rubin (ruby), szmaragd (emerald), granat (garnet), ametyst (amethyst), rubin (ruby) i diament (diamond).

Pierścionki wiktoriańskie (1837-1901)

Lata od 1837 do 1901 wyznaczają okres panowania królowej Wiktorii, a w dziejach historii i historii sztuki zapisały się jako epoka wiktoriańska. Władczyni sprawowała rządy przez ponad sześćdziesiąt lat. Był to czas niezwykle dynamiczny i złożony z wielu okresów, zapoczątkowywanych historycznymi przełomami. Dekady drugiej połowy XIX stulecia przyniosły nie tylko w Anglii, ale także w Europie kontynentalnej zmiany w kulturze i sztuce. Zmieniły się jej kryteria, a wraz z nimi zasady rządzące rzemiosłem artystycznym i wyrobami jubilerskimi. Miała być więc mniej elitarna, łatwiej dostępna dla coraz większej warstwy mieszczańskiej. Jednocześnie pozostająca wysokiej klasy artystycznej (z tych samych postulatów narodził się w europie środkowej nurt biedermeieru). Łatwiejszy dostęp do biżuterii był wynikiem dynamicznego rozwoju technologii. Ułatwiło to w stopniu znacznym wydobycie surowców niezbędnych do realizacji na skalę masową dzieł jubilerskich.

Małżeństwo z Albertem

Nie da się ukryć, że upodobanie królowej Wiktorii do noszenia biżuterii wpłynęło na jej popularność wśród poddanych. Szczególnie pierścionki stanowiły ulubione uzupełnienie codziennego ubioru władczyni. Na początku jej panowania, w okresie szczęśliwego małżeństwa z księciem Albertem, częstymi motywami dekorującymi biżuterię były detale kulturowo łączone z miłością – a więc serca, kokardy, kwiaty czy pary ptaków.  

Roger Fenton, fotografia zrobiona 11 maja 1854 roku przedstawia królową Wiktorię i księcia Alberta w Pałacu Buckingham; źródło: domena publiczna
Żałoba

Po śmierci Alberta w 1861roku styl pogrążonej w żałobie i pozostającej w niej przez niemal dwie dekady Wiktorii uległ zmianie – ubiór, jak i noszona biżuteria stały się ciemniejsze, a ich wydźwięk znacznie bardziej sentymentalny. Do realizacji projektów pierścionków zaczęto używać onyksu, czarnej emalii, a także ciemnych granatów, które kolorystycznie zdominowały ówczesną biżuterię.   

Figlarne rozprężenie

Po wieloletniej żałobie, w 1880 roku charakter biżuterii wiktoriańskiej ewoluował. Coraz większą popularnością cieszyły się kolorowe kamienie, a wytwarzana biżuteria operowała bardziej swobodnym, finezyjnym, a nawet figlarnym językiem artystycznym. Sięgający do kultury japońskiej projektanci, przetwarzali na zeuropeizowany język tradycyjne motywy wschodnie, takie jak półksiężyce, gwiazdy, smoki czy węże, które nadały biżuterii charakter zarówno oryginalny, jak i anegdotyczny. Oprócz diamentów sięgano także po szmaragdy, turkusy, topazy i ametysty, które oprawiono w srebro i coraz powszechniejsze złoto.

Pierścionki edwardiańskie (1901-1910)

Po śmierci królowej Wiktorii w 1901 roku władzę w Zjednoczonym Królestwie przejął jej syn – Edward VII. Nie panował długo, bo jedynie dziewięć lat, ale czas jego rządów, nazywany epoką edwardiańską, jest szczególnie interesujący dla angielskiej mody, sztuki i kultury w ogóle. Okres ogromnych, międzynarodowych przemian, które miały miejsce na przełomie wieków, obejmujących swoim zasięgiem przede wszystkim społeczeństwo, naukę, technikę i kulturę,  przeplatał się z wpływami kulturowymi Europy kontynentalnej. Jednocześnie Anglia epoki edwardiańskiej, asymilując obce wpływy, zachowała swoją odrębność.

Zmianę tę i charakter stylu edwardiańskiego łatwo dostrzec na przykładach rzemiosła artystycznego, szczególnie biżuterii. Jej głównym celem było podkreślanie potęgi Imperium Brytyjskiego i rangi dworu królewskiego. W wyrobach biżuteryjnych wykorzystywano przede wszystkim diamenty, perły, platynę, kolorową emalię, umieszczano je w naszyjnikach, wisiorkach, broszach czy pierścionkach. Przejęte z epoki wiktoriańskiej fantazyjne formy stopniowo wypierane były przez bardziej symetryczne układy, co dostrzec można najpełniej na przykładzie motywu kokardy, spopularyzowanym właśnie w epoce edwardiańskiej.

Powrót do rokoka

Epoka edwardiańska na szeroką skalę rozpowszechniła wzory stosowane w osiemnastowiecznej biżuterii dworskiej, co najlepiej widać na przykładzie pierścionków. Pierścionki edwardiańskie przetwarzały delikatne i wdzięczne motywy rokokowe, na bizach pojawiały się więc stylizowane motywy girland, kokard i kwiatów. Oprawy pierścionków edwardiańskich wykonywano przede wszystkim z platyny, stopu platyny i złota, a także ze srebra. Delikatność formy szła w parze z wysokim poziomem wykonania oraz wykorzystaniem drogich kamieni – dlatego też epoce edwardiańskiej przypisuje się przede wszystkim diamenty, chociaż pojawiały się biżuteryjne przykłady wykorzystujące kolorowe kamienie szlachetne.
W tamtym czasie popularne były również markizy, które do dziś cieszą się uznaniem nie tylko kolekcjonerów, ale także użytkowników.  

Pierścionki secesyjne

Secesja w założeniu miała zrywać z dotychczasową sztuką XIX wieku posiłkującą się nawiązaniem, czy też kopiowaniem stylów historycznych. Stąd też sama nazwa stylu oznaczająca rozłam bądź nową sztukę (Art Nouveau). Zrodziła się u schyłku stulecia i błyskawicznie ogarnęła wszystkie kraje europejskie. Poza powszechnością była też stylem obejmującym swoim wpływem różne dziedziny sztuki, od architektury, poprzez nurty plastyczne, aż po rzemiosło artystyczne.

Użytkowość secesji najlepiej widać w sztuce plakatu.
Paul Berthon, Sainte Marie des Fleurs, 1897; źródło: domena publiczna
Płynna linia, miękka forma

Pierścionki reprezentujące styl secesji charakteryzowały się płynną, pełną wdzięku linią. Nigdy wcześniej nie stosowano tak wielu technik i ekstraordynaryjnych materiałów. Jubilerskie dzieła powstawały ze srebra lub złota, stosowano również platynę, pojawiły się jednak także i upowszechniły takie materiały jak kość słoniowa, macica perłowa, bursztyny, kamienie półszlachetne, muszle, łupiny orzecha, fragmenty rogów, emalia czy matowe szkło. Ogromną popularnością cieszyły się kolory pawich piór – a więc opalizujące niebieskości i zielenie, które otrzymywano dzięki emaliowanym dekoracjom, a także dzięki wyborowi odpowiednich kamieni – turkusów, opali czy kamieni księżycowych.

Arts and Crafts Movement

Choć główną siłą secesji była płynna, miękka linia, to jubilerzy nie zamykali swojej ekspresji artystycznej jedynie w tym środku wyrazu. Równolegle z secesją, w ostatniej ćwierci XIX wieku w Anglii rozwinął się ruch Arts and Crafts zrzeszający wybitnych malarzy, rzeźbiarzy, architektów i rzemieślników w myśl tworzenia sztuki użytkowej, która mogłaby stać się powszechnie dostępnym, ale wysokiej klasy artystycznej dobrem całego społeczeństwa. Powstające w duchu Arts and Crafts tkaniny, witraże, meble czy wyroby jubilerskie posiadały cechy typowe dla secesji, jednak przełożone zostały na bardziej syntetyczny i graficzny język formalny, przystający w stopniu znacznie wyższym do sztuki użytkowej. Wyroby jubilerskie, a w szczególności pierścionki, wychodzące z warsztatów Arts and Crafts, w porównaniu z secesyjnymi przykładami biżuteryjnymi wydają się niemal surowe, pozbawione ornamentyki, ale artystycznie znakomite. Działalność Arts & Crafts miała ogromny wpływ na sztukę europejską i amerykańską pierwszej połowy XX wieku, m.in. na dekoracyjny, ale użytkowy styl art déco.

Tapeta Pink & Rose projektu Williama Morrisa z drugiej połowy XIX wieku; źródło: domena publiczna

Art Déco

Zdefiniowana przez czyste, geometryczne formy i sprecyzowane graficznie kształty biżuteria epoki art déco odzwierciedlała ducha nowoczesności, styl wolny od ograniczeń, pełny ozdobnych detali, styl przyszłości.

Energia Art Déco

Bardziej niż kosztownością kamienia fascynowano się jego kolorem i wartością dekoracyjną, do czego przyczyniło się upodobanie w śmiałych i abstrakcyjnych formach oraz intensywnych barwach, definiujące styl art déco. Ponad wszystko ceniono kulturę rozrywkową, która osiągnęła nieznaną do tej pory w historii masowość. Czasy obowiązywania w sztuce stylu art déco, to okres asymilacji przez popkulturę Zachodu kultury afroamerykańskiej, początek epoki jazzu, rozkwitu kariery tanecznej Josephine Baker, kabaretu, podróży, prędkości i konsumpcjonizmu. To wreszcie czas międzynarodowej zabawy, która wypełniła okres pomiędzy dwiema wojnami światowymi. Połączenie tańca i egzotyki stało się nieodłącznym motywem art déco, pojawiającym się w architekturze, rzeźbie, ilustracjach i rzemiośle artystycznym.

Michael Ochs, fotografia Josephine Baker; źródło: Getty Images (domena publiczna)
Śmiałość jubilerskich dzieł

Ta kulturalna atmosfera wpłynęła także na swobodę projektów i formalną śmiałość jubilerskich dzieł. W projektach pierścionków znaczącą rolę zaczęła odgrywać oprawa, która jeszcze w XIX wieku była marginalizowana, a w epoce art déco podkreślanie zróżnicowania wykończenia powierzchni metalu i jego rozmaitego zabarwienia stanowiło podstawowy element dekoracyjny. Motywy dekoracyjne znane z biżuterii edwardiańskiej tutaj zmodyfikowane, stały się solidniejsze i cięższe. Pod koniec lat 30. XX wieku dominowały oprawy masywne, ale niepozbawione artyzmu. Zgeometryzowane formy podkreślały kontrast pomiędzy różnymi barwami metalu. Bawiono się kolorami kamieni, ich przejrzystością i intensywnością. Popularność zdobyły m.in. cytryny, cyrkony, topazy, a także akwamaryny, których jasną barwę zestawiano z zimną szarością platyny (to właśnie w latach 20. zaczęła panować moda na pierścionki koktajlowe). Tu prym wiedli francuskie firmy jubilerskie, takie jak Cartier, Boucheron czy Van Cleef & Arpels.

W produkcji pierścionków po raz pierwszy na masową skalę zaczęto stosować syntetyczne rubiny i szafiry, szczególnie po wybuchu II wojny światowej, kiedy import klejnotów z Birmy i Indii był niemożliwy.  


Warto jednak pamiętać, że styl art déco nie był jednorodny, jego fantazyjność i oryginalność wypływała z płynnego przenikania się tendencji poprzednich nurtów artystycznych, takich jak secesja czy ekspresjonizm i wpływała na motywy obecne w architekturze, sztuce i jubilerstwie tamtego czasu.

Pierścionki vintage (1940-1960)

Podczas II wojny światowej w Stanach Zjednoczonych zakazano używania platyny do celów pozamilitarnych. Zmusiło to przemysł jubilerski do korzystania jedynie ze złota i srebra, co zdefiniowało charakter i wygląd powstających w tamtym czasie pierścionków. Wojenne ograniczenia na początku lat czterdziestych oznaczały także, że popularne we wcześniejszych dekadach kamienie szlachetne nie były dostępne na rynku masowym. Rozwiązaniem okazała się sztuczna biżuteria.

Rozrywka i luksus

Po zakończeniu wojny i minionym kryzysie gospodarczym, kiedy stopniowo zaczęło się zmieniać podejście do życia. Codzienność wypełniła rozrywka i luksus, pojawiające się pierścionki charakteryzowały się większą różnorodnością zastosowywanych materiałów i bardziej śmiałymi wzorami. Styl art déco ewoluował – biżuteria powstająca w tym duchu stała się zmonumentalizowana, zgeometryzowane kształty nabrały przysadzistej obłości. Kamienie stanowiły integralną część całego projektu pierścienia. Na równi traktowano je z opracowaniem metalu, który w odważny sposób przetworzył formy art déco. Warto w tym miejscu przywołać nazwiska takich projektantów jak John Donald, Stuard Devlin i Andrew Grim.

Tradycyjne lata pięćdziesiąte

W latach pięćdziesiątych powrócono do tradycyjnych, prostych form pierścionków. Na zaręczyny wybierano pierścionek z pojedynczym kamieniem – przeważnie był to diament, który wybijał się z tła prostej, złotej obrączki. Prostota formalna była kluczowa, a spektakularne, artystyczne projekty zeszły na drugi plan.

Lata 1960-1980

Lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte to eksplozja gorączki celebrytów. Trendy wyznaczały gwiazdy Hollywood, takie jak Elizabeth Taylor czy Audrey Hepburn, a także osobistości świata polityki – m.in. Jackie Kennedy.

Pierścionek zaręczynowy Jackie Kennedy łączący w splocie “toi et moi” diament i szmaragd; źródło: domena publiczna

Postrzeganie ich jako ikon stylu, naśladowanie nie tylko ubiorów, ale także noszonej przez nich biżuterii definiowały kulturę materialną drugiej połowy XX wieku. Warto przypomnieć pierścionek zaręczynowy Elizabeth Taylor, który stał się światowym trendem. Olbrzymi, 35-karatowy diament niemal niewidocznie oprawiony po to, by eksponować kamień, aktorka otrzymała od Richarda Burtona. Wówczas, po raz pierwszy od lat dwudziestych na nowo ogromną popularnością zaczęły się cieszyć pierścionki z dużymi kamieniami. Stanowiły centralny element jubilerskiej kompozycji. Warty uwagi jest również pierścionek zaręczynowy Jackie Kennedy. Łączył on w splocie “toi et moi” diament i szmaragd, który osiągnął wówczas ogromną popularność.

Legendarny i przełomowy dla historii biżuterii pierścionek zaręczynowy Elizabeth Taylor; źródło: domena publiczna

Lata 1980-2000

W latach osiemdziesiątych niepodzielnie królowała księżna Diana. Jej ruchy, słowa, gesty, noszone stroje i biżuteria były śledzone, fotografowane, szeroko komentowane i naśladowane na całym świecie. Diana była nie tylko ikoną, była przede wszystkim fenomenem i symbolem definiującym popkulturę ostatnich dekad XX stulecia.

Księżna Diana nosząca tiarę Rodu Spencerów oraz garnitur biżuterii sprezentowany księżnej przez księcia Arabii Saudyjskiej. Szafiry i diamenty pasują do jej zaręczynowego pierścionka; źródło: Tim Graham/Getty Images (domena publiczna)
Pierścionek zaręczynowy Kate Middleton; źródło: domena publiczna


Nie dziwi więc zainteresowanie jej pierścionkiem zaręczynowym, który stał się najsławniejszym przedmiotem biżuteryjnym wszechczasów.
Klasyczny pierścionek z szafirem i okalającymi go brylantami pod względem formalnym nawiązywał do kwiatowego motywu. Bez wątpienia wyznaczył on zaręczynowy trend dekady. Popularne stały się wówczas zarówno kolorowe kamienie o różnorodnych szlifach, jak i diamenty. Ten sam pierścionek podarował syn Diany, książę William, swojej przyszłej żonie – Kate Middleton, nie przerywając tym samym historii olśniewającego klejnotu.

Julia Majewska

historyk sztuki i architektury, absolwentka Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego

The lost history of Regard Rings & why we should bring them back, https://catherinehillsjewellery.com/blogs/news/designer-s-notebook-the-story-of-regard-rings [dostęp: 09 II 2021].

S. Giles, Biżuteria. Poradnik kolekcjonera, Warszawa 2000.

G. F. Kunz, Rings for the finger. From the earliest known times, to the present, with full descriptions of the origin, early making, materials, the archaeology, history, for affection, for love, for engagement, for wedding, commemorative, mourning, etc., Philadelphia 1917.



Zegarki są doskonałym wyborem prezentowym – praktyczne, eleganckie i designerskie, stanowią podstawowy dodatek do każdej stylizacji. Jako walentynkowy prezent kryją w sobie metaforę. Symbolizują bowiem fakt, że lubimy spędzać z ukochaną osobą czas, a także, że my sami mamy dla niej czas. Zegarki pozostają jednocześnie prezentem ponadczasowym, przekazywanym z pokolenia na pokolenie, będą więc stanowić doskonałą inwestycję.

Poniżej przedstawiam historię najznakomitszych marek produkujących zegarki, które znajdą Państwo w ofercie Karea Gemstone Space.

Logo marki Patek Philippe; źródło: domena publiczna

Zegarki Patek Philippe

Historia sprzedającej jedne z najlepszych i najdroższych zegarków na świecie marki Patek Philippe sięga pierwszej połowy XIX wieku. Uczestnik powstania listopadowego Antoni Patek po upadku zrywu został zmuszony do wyemigrowania z kraju. Osiedlił się w Genewie, gdzie poznał innego polskiego emigranta, zegarmistrza – Franciszka Czapka. Patek, przejawiający talent plastyczny i zainteresowany rzemiosłem, zarabiał na życie, kupując gotowe mechanizmy zegarków, które oprawiał w ozdobne, artystycznie przez siebie potraktowane koperty. 1 maja 1839 roku Patek i Czapek połączyli swoje siły i powołali do życia przedsiębiorstwo Patek, Czapek & Cie w Genewie. Precyzyjnie konstruowane mechanizmy zegarmistrzowskie Czapka oprawiano w dekorowane patriotyczno-religijnymi hasłami i miniaturami koperty wychodzące spod ręki Patka. Zegarki te bowiem sprzedawano przede wszystkim Polakom przebywającym w Genewie na emigracji.

Choć w 1932 roku przedsiębiorstwo zostało odkupione od spadkobierców rodziny Patka i Czapka przez braci Karola i Jeana Sternów (od tego momentu przedsiębiorstwo nosi nazwę Patek Philippe SA), to do dziś polityką firmy rządzą zasady wprowadzone przez Antoniego Patka, które jasno mówią, że zegarki produkowane pod sztandarowym znakiem Patek Philippe mają utrzymywać najwyższy poziom mechanizmu, a także konieczne jest, by na bieżąco wprowadzać najnowsze rozwiązania techniczne tak, aby poziom produktu przewyższał konkurencję.

Plakat reklamowy marki Patek Philippe z 1943 roku zachęcający do odwiedzenia nowojorskiej filii przy Fifth Avenue; źródło: domena publiczna
Logo marki Omega; źródło; domena publiczna

Zegarki Omega

Chyba nie ma bardziej lubianej przez gwiazdy kina, polityków i przedstawicieli bohemy marki produkującej luksusowe zegarki, niż Omega. Ich kultowe modele pojawiały się na rękach takich osobistości jak George Clooney, Cindy Crawford, John F. Kennedy czy książę William, a także kultowych postaci ze świata popkultury, jak James Bond.

Współczesny model Omega Seamaster, czyli zegarek od zadań specjalnych – w sam raz dla agenta 007; źródło: domena publiczna

Pionierskim duchem zakładu zegarmistrzowskiego Omega był 23-letni Louis Brandt, którego cechowała nieskrępowana ambicja i zamiłowanie do składania precyzyjnych konstrukcji mechanizmów zegarków kieszonkowych z odpadów przynoszonych przez okolicznych rzemieślników. Zakład, założony w 1848 roku w La Chaux-de-Fonds w Szwajcarii działał w podwójnym systemie. Zimą, w czasie długich wieczorów Brandt tworzył zegarmistrzowskie mechanizmy, latem, kiedy topniały śniegi, wyruszał w podróż po Europie i sprzedawał to, co skonstruował w poprzednich miesiącach.

Prawdziwą wielkość przedsiębiorstwu przynieśli jednak synowie Brandta – Paul i César, którzy nadali marce komercyjnego charakteru. Przyczyniło się do tego po pierwsze, przeniesienie całego procesu konstruowania mechanizmu zegarka do fabryki, po drugie – zmiana lokalizacji. Od 1880 roku zakład Omega i przylegająca do niego niewielka fabryka działały w Bienne. Szwajcarskie miasteczko oferowało lepsze połączenia transportowe i ciągłą dostawę energii, niezbędną do płynnego działania fabryki.

Niedługo potem Paul i César po raz kolejny zmienili lokalizację firmy, pozostali jednak w obrębie Bienne. Budynek w Gurzelen (dystrykt Bienne) do dziś mieści główną siedzibę przedsiębiorstwa Omega. Tam zaprojektowano m.in. kultowy model Labrador oraz słynną Omegę.

Seamaster

Zegarki marki Omega wyróżniają się innowacyjnym mechanizmem połączonym ze szlachetną prostotą formy podbijającą klasyczne piękno produktu. Dostrzec to można wyraźnie m.in. w modelu Seamaster. Zaprojektowany w 1932 roku, odporny na działanie wody, posiadający podwójną kopertę zegarek, towarzyszył zapuszczającym się po raz pierwszy w historii na ponad sto metrów w morskie głębiny, nurkom.

Współczesna kampania reklamowa marki Omega, która przedstawia wykreowany z mechanizmu zegarowego podwodny świat – zapowiada tym samym model Seamaster; źródło: domena publiczna
Szwajcaria, Omega Seamaster, Automatic, 1955 rok – zegarek znaleźć można w ofercie KAREA Gemstone Space
Moon Watch

Warty wspomnienia jest  również najsłynniejszy model marki – Speedmaster Professional, poetycko nazywany Moon Watch. Zaprojektowany w latach 60. na zamówienie NASA model, stanowił oficjalny zegarek misji kosmicznych. Jego charakter określać miały trzy cechy – czytelność, precyzja, i – przede wszystkim – niezawodność.

Pod względem artystycznym na szczególną uwagę zasługują pierwsze plakaty reklamujące kieszonkowe zegarki marki Omega. Stylistycznie nawiązywały one do najlepszych tendencji obecnych w grafice i typografii końca XIX wieku, wzorując się na dziełach mistrzów plakatu, takich jak Jules Chéret czy Henri de Toulouse-Lautrec.

Logo marki Jaeger-LeCoultre; źródło: domena publiczna

Zegarki Jaeger-LeCoultre

Choć ta manufaktura luksusowych zegarków działała w Szwajcarii już od 1833 roku, pod obecną nazwą funkcjonuje od 1925. W roku tym zegarmistrz Edmont Jaeger i jego wspólnik Antoine LeCoultre założyli spółkę produkującą stylowe, ale jednocześnie praktyczne kieszonkowe i naręczne zegarki męskie.

Czystość formy, przełożona na prostotę produktu, jest najważniejszą cechą określającą modele zegarków tej firmy.

Reverso

W 1931 roku marka zaprezentowała niezwykle, jak na tamte czasy, rewolucyjny model Reverso. Już sama nazwa sugeruje, że projekt zakładał możliwość obrócenia korpusu całego zegarka. Zapewniało to ochronę szkiełka, co było szczególnie przydatne  przy wykonywaniu różnego rodzaju sportów. Zegarek bowiem był przeznaczony dla mężczyzn aktywnych fizycznie.

Brummell

W kolejnych latach marka opracowała różne modele zegarków damskich i męskich. Wszystkie odznaczały się klarownością formy i oczyszczeniem z ornamentalnego detalu. Warto wspomnieć model Brummell zaprojektowany na przełomie lat 40. i 50. XX wieku, którego cechą charakterystyczną była tarcza pozbawiona cyfr. Ten awangardowy model był rodzajem ukłonu uznania wobec stylu jednego z najsłynniejszych brytyjskich dandysów XIX wieku, bliskiego przyjaciela księcia-regenta, przyszłego króla Jerzego IV i arbitra elegancji – Beau Brummella.

Do dziś zegarki marki Jaeger-LeCoultre pozostają najznakomitszymi przykładami szlachetnej prostoty.

Prosta forma reklamy koresponduje z klarownością projektów zegarmistrzowskich Jaeger-LeCoultre; źródło: domena publiczna
Aktor Benedict Cumberbatch – twarz marki Jaeger-LeCoultre od 2018 roku. Reklama nawiązuje do sportowego charakteru zegarków; źródło: domena publiczna
Logo marki Chopard; źródło: domena publiczna

Zegarki Chopard

Zegarmistrzowskie projekty marki Chopard, podobnie jak Cartiera odznaczają się biżuteryjnym charakterem. Artystycznie opracowane tarcze i lunety zegarków, przyjmujące różnie kształty, współgrają z subtelnymi, skórzanymi paskami, z drugiej strony proste formy nabierają biżuteryjnego sznytu poprzez wykorzystany materiał.

Happy Diamonds

Charakterystycznym elementem damskich modeli są luźno umieszczone na tarczy, pod szkłem niewielkich rozmiarów diamenty, tzw. happy diamonds. Swobodnie drgające wewnątrz zegarmistrzowskiej kompozycji, odbijające promienie światła, dynamizują model zegarka i podbijają jego luksusowy charakter.

Are You Happy Diamonds? – kampania reklamowa marki Chopard promująca połączenie klasycznej elegancji z młodzieńczą energią i élan vital, na co wskazuje poza modelki. Warto zwrócić uwagę na jej palce, które układają się w formę wskazówek zegara; źródło: domena publiczna
Zegarek biżuteryjny “Happy Diamonds”, Chopard, XX wiek – dostępny w ofercie Karea Gemstone Space

Marka Le Petit-Fils de L.-U. Chopard & Cie S.A., powszechnie znana jako Chopard została założona w 1860 roku w Sonvilier w Szwajcarii przez Louisa-Ulyssesa Choparda. Do dziś specjalizuje się w produkcji wysokiej jakości zegarków odznaczających się biżuteryjnym charakterem. Projekty Choparda były tak interesujące, że jednym z jego stałych klientów był car Rosji, Mikołaj II.

W 1915 roku, po śmierci Louisa-Ulyssesa pieczę nad przedsiębiorstwem przejął jego syn Paul-Louis, a następnie jego wnuk Paul-André, który specjalizował się w projektowaniu zegarków kieszonkowych i damskich zegarków naręcznych.

W 1963 roku Paul-André Chopard nie mając spadkobierców, sprzedał firmę niemieckiemu złotnikowi i zegarmistrzowi Karlowi Scheufele III.

W latach osiemdziesiątych w ofercie marki pojawiły się modele męskich zegarków sportowych.

Podstawową cechą współczesnych zegarków marki Chopard jest gra z formą, łączenie klasyki z awangardą, ekstrawagancji z drogimi materiałami. Ponad wszystko jednak oryginalność.

Julia Majewska

historyk sztuki i architektury, absolwentka Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego

Święta blisko, coraz bliżej… a my jak zwykle stajemy przed dylematem: co kupić naszym bliskim pod choinkę? Marzeniem osoby dającej prezent jest to, by był on trafiony i by obdarowana osoba autentycznie się z niego cieszyła. Nikt z nas nie chciałby przecież, żeby podarunek trafił na dno szuflady lub pod stertę innych przypadkowych upominków… Istnieją jednak rzeczy ponadczasowe, które zawsze przyjmuje się z wielką radością. Rzeczy, które czynią wyjątkowymi ludzi obdarowanych… Mowa tu o biżuterii antykwarycznej. Jest to jedno z najlepszych i najbezpieczniejszych rozwiązań. W końcu diamenty są najlepszymi przyjaciółmi dziewczyny. Dobrze dobrana do upodobań biżuteria będzie świetnym prezentem gwiazdkowym dla żony, narzeczonej, dziewczyny, mamy, córki czy babci.

Biżuteria wyraża więcej niż słowa, jest wyrafinowaną metaforą uczuć. Jej piękno wywołuje zachwyt. Jej wartość stanowi dla osoby obdarowanej zapewnienie intensywności i trwałości uczuć ofiarodawcy. Kiedyś klejnoty były elitarne, nosili je wyłącznie wybrani: władcy, arystokraci, dostojnicy… Obecnie biżuteria jest powszechna, a raczej – jedynym decydującym kryterium pozostały względy finansowe i gust osoby obdarowanej.

Biżuteria w prezencie świątecznym to idealny pomysł. Odpowiednio dobrany, gustowny drobiazg może być ciekawym i oryginalnym dodatkiem do stroju na każdą okazję. Chcąc jednak zrobić taki podarunek, musimy mieć w pamięci kilka podstawowych zasad, które sprawią, że będzie to dar faktycznie trafiony. Rzucę teraz garść truizmów, o których jednak w momencie kupowania zapominamy. Warto mieć je na uwadze, abyśmy nie wybierali prezentu z pozoru dla kogoś, a w rzeczywistości – jak to często bywa – dla siebie.

Preferencje i potrzeby

Trzeba wziąć pod uwagę preferencje danej osoby. Jeżeli jest to ktoś, kogo dobrze znamy – nie jest to wielki problem. Na początek odrobina obserwacji… Możemy wówczas podpatrzeć, jaką biżuterię nosi ta osoba, co ma już w szkatułce z precjozami, czy nosi ozdoby na co dzień, czy jedynie na większe okazje. Czy ma w swojej kolekcji oryginalne, ciekawe egzemplarze, czy raczej woli skromne, minimalistyczne dodatki? Wyglądać ponadprzeciętnie to życzenie niejednej kobiety. Nierozłącznie związane jest ono ze stylem ubierania się. Swoją indywidualność można zaakcentować dodatkami. Dopomóc może właściwie dobrana biżuteria. Dlatego znów powinniśmy przyjrzeć się, jaki rodzaj ubioru preferuje nasza wybranka. Czy jest to klasyczna elegancja, romantyczny look, sportowy luz czy raczej osoba zawsze podąża za nowinkami ze świata mody? W końcu na podstawie osobowości, temperamentu obdarowywanego możemy założyć, że zachwyci się delikatnym wisiorkiem z epoki klasycyzmu, romantyczną kwiatową kolią albo awangardową broszą w stylu art déco.

Często ważne wydarzenie pomaga nam sprecyzować potrzeby bliskich. Pierwszą poważną okazją do zakupu wyjątkowej biżuterii mogą być zaręczyny lub ślub. A nie ma nic piękniejszego niż ta wyjątkowa uroczystość w czasie Świąt Bożego Narodzenia, w gronie najbliższych. Pierścionki ze szlachetnych kruszców i drogocennych kamieni przemawiają do kobiet lepiej niż kwiaty – na pewno są od nich trwalsze. Precjoza z brylantami lub innymi kamieniami szlachetnymi to symbol trwałości, niepowtarzalnego piękna, klasy, szyku i elegancji.

Zakupy w ostatniej chwili?

Kolejna bardzo ważna wskazówka: wybierając prezent gwiazdkowy, nie zostawiajmy tego na ostatnią chwilę. Wówczas kupujemy cokolwiek na chybił trafił, często przepłacając… Lepiej dłużej się zastanowić, gdyż nie każdy z nas ma gotowe pomysły i nie każdy ma wystarczająco dużo czasu, aby taki prezent znaleźć. Często szukamy podpowiedzi w prasie czy w internecie. Nic dziwnego, gdyż w sieci spędzamy bardzo dużo czasu, a szczególnie w obecnym roku, kupujemy coraz więcej przedmiotów w internecie. Kiedy idziemy do salonu jubilerskiego z zamiarem kupna biżuterii, dobrze jest wiedzieć mniej więcej, co i komu chcemy kupić. Jest to też ważna informacja dla sprzedawcy, który pomoże nam wybrać odpowiedni wyrób. Zastanówmy się również wcześniej, ile możemy przeznaczyć na prezent. Ceny w salonach jubilerskich, także tych z biżuterią antykwaryczną, są zróżnicowane, ale zawsze znajdziemy oryginalny prezent za odpowiednią kwotę, jeżeli stosunkowo wcześnie się do tego zabierzemy.

Dopasuj do osoby

Kolejna kwestia wiąże się z doborem konkretnego rodzaju biżuterii, który znakomicie podkreśli wyjątkowość kobiecej urody. Należy jednak ustalić, czy osoba, która ma zostać obdarowana, nie nosi jakiegoś typu biżuterii, bo nie zdążyła sobie jeszcze go kupić, a może o nim marzy. A możliwe, iż z racji wykonywanej pracy bransoletki są dla niej niepraktyczne? Zaś kolczyków nie ma, bo nie zamierza przekuć uszu. A może warto jej kupić właśnie kolejną parę kolczyków, bo je uwielbia i bardzo często je zmienia, zależnie od stylizacji. Niezwykłym prezentem będzie na pewno misternie wykonany komplet biżuterii. Zestawy takie mogą składać się z dwóch czy trzech elementów: np. kolczyków, pierścionka, wisiorka czy bransolety. Dodatkową wartość takiego prezentu stanowi oryginalne etui. Taki komplet jest dobrany pod względem rodzaju kruszcu, ozdobnych kamieni oraz formy. Pojedyncze sztuki również zachwycają i budzą podziw, w końcu każdy z elementów można kupić oddzielnie.

Subtelne podkreślenie urody

I jeszcze jedna sprawa, zanim staniemy przed wyborem, co kupić. Pamiętajmy o tym, że biżuteria ma bardzo dużą moc. Nie tylko upiększa ciało, ale także podkreśla jego atuty. Wystarczy tylko zastosować się do kilku zasad idealnego doboru biżuterii do figury, czy typu urody osoby obdarowywanej. Najważniejszą wizytówką jest to, aby biżuteria została proporcjonalnie dobrana do sylwetki. Osoby niskie powinny przede wszystkim unikać biżuterii długiej i dużej, bo ją przytłoczą. Ciężkie naszyjniki zastąpmy drobnymi wisiorkami, które wyglądają równie pięknie. Z kolei jeżeli osoba, której chcemy sprezentować biżuteryjny dodatek, jest wysoka, nie kupujmy jej zbyt drobnej biżuterii, gdyż będzie ona niewidoczna. Warto pomyśleć może o długich kolczykach, które wydłużają sylwetkę i do kompletu dłuższy wisiorek. Jeżeli kobieta, dla której poszukujemy biżuterii, ma piękną, łabędzią szyję, możemy bez przeszkód kupić jej krótką kolię czy naszyjniki-obroże. Sprawdzą się również modne w ostatnim czasie chokery. Do uszu pasować będą długie, ozdobne, zwracające uwagę kolczyki. Jeśli jednak kobieta jest posiadaczką krótkiej szyi, najlepsze będą dla niej długie naszyjniki czy wisiorki na długich łańcuszkach. Dzięki nim szyja pięknie się wysmukli.

Biżuteria antykwaryczna najodpowiedniejszym prezentem

Jej oryginalność i niepowtarzalność sprawi, że będzie to naprawdę wyjątkowy podarunek. To coś, co ucieszy i będzie trwałe, eleganckie, a co najważniejsze – nie straci na wartości. Dlaczego jestem ambasadorką biżuterii dawnej? Ponieważ tego typu biżuteria jest wykonana z wysokiej jakości materiałów: szlachetnych kamieni i kruszców najczęściej w jednym egzemplarzu, na ogół ręcznie. Bardzo często jest to indywidualny projekt z wykorzystaniem różnorodnych technik jubilerskich, złotniczych. Wisienką na torcie jest także oryginalne opakowanie, które podwyższa wartość przedmiotu, jak również samego prezentu. Wartością dodaną są także: proweniencja, wartość historyczna, sentymentalna czy też kolekcjonerska. Wzornictwo tego typu precjozów jest klasyczne i ponadczasowe. To synonim wysokiej jakości, dzięki czemu przez wiele lat można będzie ją dopasować do praktycznie każdej, także codziennej stylizacji. Stanowi tym samym świetną inwestycję. Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na temat biżuterii dawnej? Szukasz wyjątkowego prezentu? Zapraszamy www.karea.pl

Z okazji zbliżających się Świąt, życzymy wszystkim wielu radosnych chwil w gronie rodzinnym,

pełnych miłości, ciepłych w sercu, zimowych na zewnątrz, odpoczynku od codziennego zabiegania

oraz chwili zadumy, wspaniałych, wymarzonych prezentó

oraz wyjątkowego Sylwestra w gronie najbliższych,

a w Nowym Roku wiary w lepsze jutro, jak również spełnienia w życiu osobistym i zawodowym

Zespół KAREA Gemstone Space

Mamy przed sobą kolejny tydzień izolacji domowej. Część osób pracuje zdalnie, opiekuje się swoimi dziećmi, inne zmuszone są z racji wykonywanego zawodu w jak najbezpieczniejszy sposób nadal wykonywać swoje obowiązki, abyśmy my mogli bezpiecznie zostać w domu. Osoby, które mogą spędzić ten czas z dala od świata zewnętrznego, coraz częściej zadają sobie pytanie: „Co robić w czasie kwarantanny?ˮ. Niektórzy preferują oglądanie wesołych filmów, inni wołają: zrób to, na co nie miałeś dotychczas czasu: graj w planszówki, nadrabiaj książkowe zaległości. Spędzaj wartościowo czas z najbliższymi, rozwijaj pasję, ucz się on-line, zdobywaj nowe umiejętności i kwalifikacje. Część z nas nadrabia zaległości zawodowe, ale i te bardziej przyziemne, domowe. My Polacy, szczególnie w okresie przedświątecznym, mamy manię porządków. Część osób zrobiła je od razu w pierwszych dniach kwarantanny, ale są czynności, jak sprzątanie szafy, które odkłada się na bliżej nieokreślony czas. To samo dotyczy naszej biżuterii. Więc kiedy, jeśli nie teraz?

Lepiej zapobiegać, niż leczyć…

To znane powiedzenie dotyczy także biżuterii. Obojętnie, czy nosisz biżuterię dawną czy współczesną, jest ona wykonana z kamieni szlachetnych oraz metali, które reagują na powietrze, temperaturę czy związki chemiczne, z którymi codziennie się stykamy. Jeśli zakładasz biżuterię, zrób to w momencie, kiedy zakończyłaś toaletę: po nałożeniu kremów, balsamów, makijażu, ułożeniu włosów czy użyciu perfum. Duża część kamieni szlachetnych (szmaragdy), jubilersko-ozdobnych (opale), ozdobnych, czyli minerałów i skał (turkusy, lapis lazuli) oraz substancji pochodzenia organicznego (perły, korale, bursztyny) nie lubi kosmetyków, suchego i gorącego powietrza. Nie rozpylaj na nie lakierów, perfum, nie wcieraj kremów, nie susz suszarką do włosów!

Zdejmij biżuterię

To samo jeśli chodzi o prace domowe. Zanim zaczniesz zmywać, sprzątać – zdejmij biżuterię, szczególnie antykwaryczną ze szlachetnych kruszców i kamieni. Detergenty w większość przypadków reagują z metalami i minerałami. Kruszec może czernieć, kamienie stracą blask i kolor. Możesz je też w ten sposób zniszczyć mechanicznie. O ile niektóre skutki takiego działania specjalista usunie szybko, inne mogą być kosztowne lub wręcz niemożliwe do naprawienia.

Nie każda rekreacja sprzyja twoim klejnotom. Kiedy uprawiasz sport, obojętnie czy na siłowni, pływalni czy jeździsz konno  – zdejmij biżuterię. Nie ryzykuj zniszczeń mechanicznych jak: zerwanie, zgniecenie, upadek, wypadanie kamieni, rozbicie szkła. To samo dotyczy kąpieli słonecznych czy morskich. Biżuteria szlachetna narażona jest wówczas na kontakt z chlorem czy siarką, kosmetykami do opalania, zbyt wysoką temperaturą. Metale mogą także powodować zmianę zabarwienia skóry w miejscach kontaktu z nimi. Relaks powoduje także naszą nieuważność – cenne drobiazgi można wtedy łatwiej zgubić albo właśnie zniszczyć.

Odkładaj biżuterię na swoje miejsce!

Zawsze wchodząc do domu, zdejmuj biżuterię i odkładaj ją na swoje miejsce. Nie wykonuj żadnych prac domowych w biżuterii, nie śpij w niej! Szczególnie jeżeli jesteś szczęśliwym posiadaczem starych, wartościowych precjozów, nie narażaj ich w ten sposób na zniszczenie. Posłużą ci wówczas jeszcze bardzo długo. Sprezentowane twoim dzieciom czy wnukom będą cieszyły ich oko przez wiele lat. Niektórzy radzą, aby po każdorazowym zdjęciu biżuterii przetrzeć ją delikatnie flanelą lub specjalną chusteczką do czyszczenia biżuterii. Byłoby idealnie, ale życie jest życiem… Róbmy to jak najczęściej. Inwestycja zaledwie kilkunastu złotych w taką chusteczkę i kilku minut dziennie przedłuży blask twojej biżuterii na długo.

Bezpiecznie przechowuj

Przechowuj biżuterię w miejscach chłodnych, suchych i zacienionych. Nigdy nie pozostawiaj jej na nasłonecznionym parapecie, nad grzejnikiem oraz w łazience, gdzie z kolei panuje stała wysoka wilgotność. Może to skutkować ich odbarwieniem. Nie przechowuj srebra w pudełkach metalowych bądź szklanych. Może reagować z tym metalem i powodować powstawania na jej powierzchni tlenków. 

Każdą swoją sztukę biżuterii przechowuj osobno. Nie oznacza to, że musisz teraz kupować dodatkowe pudełka. Najcenniejsze wyroby zawiń w czystą, miękką, bawełnianą tkaninę, kawałek jedwabiu czy nawet w cienką bibułkę. Następnie włóż do osobnego woreczka – koniecznie z zamknięciem lub sznurkiem. Może to być zwykły woreczek strunowy. Tak zapakowaną biżuterię odłóż do swojej szkatułki lub szuflady. Biżuteria wykonana z różnych kruszców i różnych minerałów, mających ze sobą bezpośredni kontakt, może negatywnie reagować zarówno ze związkami chemicznymi zawartymi w powietrzu, jak i z innymi metalami. Dodatkowo precjoza wykonane z metali o innej twardości i kształcie, dekorowane kamieniami również o różnej strukturze, mogą porysować delikatniejsze kamienie. Dotyczy to głównie diamentów. Można je przechowywać wraz z innymi minerałami, lecz należy uważać, aby nie miały ze sobą bezpośredniego kontaktu. Zabezpiecza to również przed ewentualną deformacją splotów w przypadku starych i delikatnych łańcuszków, naszyjników czy bransoletek.

Znaczną część biżuterii można trzymać razem w jednym pudełku, jeśli jest dobrze zabezpieczona przed urazami mechanicznymi. Idealnie, jeżeli puzderko jest wyściełane miękką tkaniną. Większość firm produkujących profesjonalne szkatułki na biżuterię oferuje właśnie takie rozwiązania. Jedynie obiekty z naturalnego koralu należy przechowywać w osobnych pojemnikach, najlepiej drewnianych lub tekturowych.

Pamiętajmy, poplątane naszyjniki czy bransolety, różne kamienie i metale ocierające się o siebie, a przede wszystkim delikatne emalie w jednym pudełku to zbrodnia. Brak podstawowych zasad w przechowaniu każdej biżuterii, a szczególnie antykwarycznej, może w bardzo krótkim czasie bezpowrotnie zniszczyć piękno obiektów, które przetrwały dziesiątki, a nawet setki lat.